JUBILEUSZ 25-LECIA DZIA£ALNOŒCI IZBY ADWOKACKIEJ W P£OCKU
Tym,
którzy wstêpuj¹ do stanu adwokackiego, przekazuje siê historiê tego zawodu
i wielokrotnie
przytacza s³owa wybitnego
polityka francuskiego, ¿e "...stan
obroñców s¹dowych jest tak dawny, jak wszelkie inne magistratury s¹dowe, ¿e
jest tak szlachetny, jak sama cnota i tak potrzebny, jak sama sprawiedliwoϾ...".
Wynika z powy¿szego m.in. obowi¹zek szacunku do historii i tradycji.
Nie wypada wiêc obojêtnie traktowaæ rocznicy dzia³alnoœci samorz¹du, choæ
to dopiero æwieræwiecze. Okrêgowa Rada Adwokacka w P³ocku dyskretnie czyni³a
przygotowania do jubileuszu, rozpoczynaj¹c od rzeczy podstawowej, a mianowicie
od doprowadzenia zabytkowej siedziby Rady do stanu œwie¿oœci, podwy¿szaj¹c
estetykê i funkcjonalnoœæ obiektu. To udane przedsiêwziêcie rozbudzi³o apetyt
na dalsze. Za dobry pomys³ uznano wydanie medalu, upamiêtniaj¹cego rocznicê.
Pani Dziekan Joanna Kaczorowska wrêcza³a obecnym na Zgromadzeniu Izby Adwokackiej
w P³ocku w dniu 22 wrzeœnia 2001 roku jeszcze ciep³e medale o solidnej wadze.
Stanowiæ one bêd¹ trwa³y dowód dziejów adwokatury pó³nocnego Mazowsza.
Nieod³¹cznym elementem uroczystoœci jubileuszowych jest czêœæ historyczna.
Jedyn¹ osob¹ do przedstawienia historii Izby Adwokackiej w P³ocku, a nawet
historii adwokatury ziemi p³ockiej by³by adw. Kazimierz Askanas. Zna³ On adwokaturê
pó³nocnego Mazowsza jeszcze z okresu miêdzywojennego. By³ d³ugoletnim delegatem
Izby Adwokackiej w Warszawie na teren S¹du Okrêgowego w P³ocku. Od 1952 r kierowa³
Zespo³em Adwokackim nr 1 w P³ocku jako jego za³o¿yciel przez ponad 30 lat.
Niestety nie do¿y³ jubileuszu dzia³alnoœci Rady, któr¹ tworzy³ jako pe³nomocnik
Rady Adwokackiej w Warszawie do zorganizowania Izby Adwokackiej w P³ocku. Mia³
on doskona³¹ pamiêæ i dar wcielania siê w znane Mu postacie wybitnych adwokatów
i s¹downików. Barwnie potrafi opowiadaæ wydarzenia z minionych lat, tak¿e weso³e
historie z sal s¹dowych i swojej praktyki. Wszystko to odesz³o wraz z Nim w
roku 1994.
Okrêgowa Rada Adwokacka w P³ocku uzna³a wiêc za stosowne upowa¿niæ mnie do
przygotowania wyst¹pienia o historii Izby Adwokackiej w P³ocku za okres 25
lat.
Adwokatura pó³nocnego Mazowsza do wakacji 1975 r ¿y³a w miarê spokojnie i
¿adne znaki na niebie i na ziemi nie wskazywa³y, aby mia³y nast¹piæ jakieœ
istotne zmiany.
W dniu 13 kwietnia 1975 r odby³o siê Zgromadzenie Delegatów Izby Adwokackiej
w Warszawie, na którym nikt nie porusza³ tematyki reorganizacji struktur adwokatury.
Sytuacja zmieni³a siê z chwil¹ uchwalenia przepisów o nowym, dwustopniowym
podziale administracyjnym kraju. Reakcja samorz¹du adwokackiego by³a natychmiastowa,
gdy¿ Naczelna Rada Adwokacka ju¿ 14 czerwca 1975 r podjêta uchwa³ê w sprawie
dostosowania struktury samorz¹du adwokatury do nowego podzia³u, zak³adaj¹cego
utworzenie 49 województw.
W uchwale stwierdzono koniecznoœæ zwiêkszenia iloœci izb adwokackich, odwo³ywano
siê do faktu utworzenia we wszystkich województwach prokuratur wojewódzkich
oraz powo³ania 37 s¹dów wojewódzkich. Szczuptoœæ stanu osobowego adwokatury
nie pozwala³a na utworzenie izb adwokackich we wszystkich województwach, st¹d
uznano, ¿e do sprawnego dzia³ania organów samorz¹du adwokackiego wymagane jest
co najmniej 70 osób. Przyjêcie takiego za³o¿enia da³o podstawê do zwiêkszenia
iloœci izb adwokackich do 24 poprzez powo³anie nowych w Bielsku-Bia³ej, Czêstochowie,
P³ocku, Radomiu, Siedlcach, Toruniu i Wa³brzychu. Organy samorz¹du w tych izbach
mia³y byæ wybrane w terminie do 31 grudnia 1975 roku na zgromadzeniach delegatów,
tak aby rozpocz¹æ dzia³alnoœæ z dniem 1 stycznia 1976 r. Pe³nomocnikiem do
organizowania Okrêgowej Rady Adwokackiej w P³ocku powo³any zosta³ przez Radê
Adwokack¹ w Warszawie adw. Kazimierz Askanas. Naczelna Rada Adwokacka wyznaczy³a
jednoczeœnie ze swego sk³adu opiekunów, maj¹cych udzielaæ pomocy tworz¹cym
siê radom, którym dla P³ocka zosta³ adw. Edmund Mazur. Dziêki wielkiemu zaanga¿owaniu
wymienionych osób zaistnia³y warunki do zwo³ania w dniu 15 listopada 1975 r
zgromadzenia delegatów adwokatury z województwa p³ockiego i ciechanowskiego,
objêtych terenem dzia³ania nowej Izby. Delegaci reprezentuj¹cy adwokatów -
cz³onków Zespotów Adwokackich z P³ocka, Kutna, £êczycy, Sierpca, P³oñska, Ciechanowa,
M³awy, Pu³tuska oraz Dzia³dowa, zebrani w sali imienia Tadeusza Gierzyñskiego
w Towarzystwie Naukowym P³ockim, dokonali wyboru Okrêgowej Rady Adwokackiej
w P³ocku. Samorz¹d Adwokacki w P³ocku sta³ siê faktem. Nowowybrany samorz¹d
ukonstytuowa³ siê w nastêpuj¹cy sposób :
Dziekan – adw. Tadeusz Kowalewski
Vice Dziekan – adw. W³adys³aw Zarachowicz
Sekretarz – adw. Zbigniew T³uchowski
Skarbnik – adw. Jerzy G¹siorowski
Rzecznik dyscyplinarny – adw. Andrzej Kmiotek
Cz³onek Rady delegat adwokatów woj. ciechanowskiego – adw. Wies³aw Ma³ecki
Przewodnicz¹cy S¹du Dyscyplinarnego – adw. Piotr Ko³akowski
Przwewodnicz¹cy Komisji Rewizyjnej – adw. Tadeusz Piejek.
Rada rozpoczê³a dzia³alnoœæ w lokalu przy ul. Kolegialnej 34 w P³ocku .W roku
1988 r siedziba przeniesiona zosta³a do w³asnego budynku przy ul. Sienkiewicza
31. Na dzieñ 1.I 1976 r w sk³ad Izby Adwokackiej w P³ocku wchodzi³o 76 adwokatów,
z tego 12 wykonywa³o zawód w ograniczonym zakresie. Adwokaci uprzednio nale¿eli
do ró¿nych Izb : warszawskiej, ³ódzkiej, olsztyñskiej, bardzo czêsto siê nie
znali. Pierwszym zadaniem nowego samorz¹du by³a wiêc integracja œrodowiska.
Pocz¹tkowe trudnoœci w dzia³aniach samorz¹du, wyp³ywaj¹ce z braku doœwiadczenia,
stopniowo usuwano. Ze szczególnym zaanga¿owaniem samorz¹d przyst¹pi³ do szkolenia
aplikantów. Ju¿ w 1979 r odby³ siê pierwszy egzamin adwokacki dla 6 aplikantów
z Izby P³ockiej i 2 ze Szczecina. Ogó³em do 2001 w³¹cznie odby³o ju¿ 11 egzaminów,
w wyniku których zda³o egzamin 62 osoby. Dziekanami ORA w P³ocku przez okres
jej istnienia - oprócz adw. T.Kowalewskiego - byli adw.adw. Andrzej Siemiñski
( obecnie cz³onek NRA ), Jerzy Kejna oraz Joanna Kaczorowska. Dzisiejsza Izba
P³ocka liczy przesz³o 120 adwokatów, z czego ok. 100 czynnie wykonuj¹cych zawód.
Przypomnieæ tu jednak nale¿y, ¿e autorytet adwokatury p³ockiej, choæ instytucjonalnie
zorganizowany dopiero od 25 lat, oparty jest wielowiekowej tradycji. Pocz¹tek
tej tradycji da³ Pawe³ W³odkowic z Brudzenia pod P³ockiem. Okreœla siê Go jako
jednoczyciela Europy. By³ utalentowanym prawnikiem, reprezentuj¹cym W³adys³awa
Jagie³³ê w sporze z Krzy¿akami na soborze w Konstancji w latach 1415-1416.
Jego wyst¹pienia, oparte na autorytetach prawniczych tej klasy, co Cyceron,
przyczyni³y siê do wzrostu autorytetu Polski na forum miêdzynarodowym. W 1807
r z czêœci ziem polskich utworzone zosta³o Ksiêstwo Warszawskie. Ówczesny minister
sprawiedliwoœci Feliks £ubieñski przygotowa³ reformê systemu s¹downictwa, wzorowan¹
na prawie francuskim. Reform¹ objêta mia³a byæ równie¿ adwokatura. Projekt
przewidywa³ m.in. powo³anie dwóch Izb Obroñczych z siedzib¹ w Warszawie i w
P³ocku. Wi¹za³o siê to niew¹tpliwie z dzia³aj¹cymi wówczas wybitnymi adwokatami:
Kajetanem Koz³owskim, Wojciechem Maykowskim, Jan Piechowskim, Stanis³awem Sonnenbergiem.
Byli oni cz³onkami kilku p³ockich ló¿ wolnomularskich i stanowili elitê miasta.
Projekt reformy adwokatury F.£ubieñskiego nie zosta³ przyjêty. Wymienieni adwokaci
w okresie pó¼niejszym zajmowali eksponowane stanowiska w wymiarze sprawiedliwoœci.
Kajetan Koz³owski w 1815 r otrzyma³ nominacjê do S¹du Kasacyjnego, a w 1820
wybrano go pos³em gminy P³ock. W Sejmie by³ cz³onkiem Komisji Praw Cywilnych
i Kryminalnych z nominacji cara Aleksandra, a przede wszystkim jednym z g³ównych
redaktorów projektu I ksiêgi Kodeksu Cywilnego z 1825 r. Jan Piechowski to
uczestnik Powstania Listopadowego, a pó¼niej Rejent Trybuna³u Cywilnego.
Tradycje adwokatury
p³ockiej pierwszej polowy XIX w przejêli godni nastêpcy. W 1876 r ukoñczy³
gimnazjum w P³ocku
ze z³otym medalem Franciszek Nowodworski.
W 1885 r zosta³ adwokatem po ukoñczeniu studiów prawniczych w Warszawie oraz
aplikacji s¹dowej. W 1906 r wybrano go do I Dumy Rosyjskiej, gdzie wystêpowa³
przeciwko karze œmierci. Po odzyskaniu przez Polskê niepodleg³oœci w 1922 r,
obj¹³ stanowisko Pierwszego Prezesa S¹du Najwy¿szego. We wspomnieniu poœmiertnym
o Nim zamieszczonym w "Gazecie S¹dowej Warszawskiej" nr 53 z 16 sierpnia
1924 r stwierdza siê, i¿ P³occzanie z dum¹ patrzyli zawsze na dzia³alnoœæ i
zas³ugi Franciszka Nowodworskiego, uwa¿aj¹c go za swego ziomka, a adwokatura
p³ocka po jego zgonie wys³a³a depeszê kondolencyjn¹ do rodziny z powodu œmierci "...znakomitego
prawnika, szlachetnego cz³owieka i wielkiego patrioty, którego uwa¿a za chlubê
ziemi p³ockiej... " Jego m³odszy brat Jan Nowodworski po ukoñczeniu gimnazjum
w P³ocku, studiach w Warszawie i aplikacji w 1903 r wpisany zostaje na listê
adwokatów. Przez jeden rok wykonywa³ zawód adwokacki w P³ocku, zaœ od 1904
r w Warszawie. W swojej karierze by³ trzykrotnie dziekanem Izby Adwokackiej
w Warszawie, wielokrotnie pe³ni³ te¿ inne ró¿ne funkcje samorz¹dowe. Po zakoñczeniu
II. wojny œwiatowej przez dwa miesi¹ce by³ wiceprezesem S¹du Okrêgowego w Warszawie.
Od wrzeœnia 1945 r podj¹³ praktykê adwokack¹, wykonuj¹c j¹ znów przez krótki
okres czasu w P³ocku.
W okresie miêdzywojennego
dwudziestolecia znacz¹c¹ postaci¹ w ¿yciu spo³eczno politycznym P³ocka by³
adwokat Stefan
Baliñski. Przez wiele lat by³ on delegatem
Rady Adwokackiej w Warszawie na okrêg S¹du w P³ocku. W latach 1920 - 1925 i
1932 - 1933 by³ cz³onkiem Naczelnej Rady Adwokackiej. S.Baliñski odegra³ wielk¹
rolê w tworzeniu w³adz P³ocka po odzyskaniu niepodleg³oœci w 1918 r, pe³ni¹c
m.in. obowi¹zki Przewodnicz¹cego Rady Miasta. Znanymi z tego okresu w P³ocku
by³ tak¿e adwokaci Marek Kozielski i Stanis³aw Zgliczyñski - równie¿ zaanga¿owani
w dzia³alnoœæ spo³eczn¹ i polityczn¹. Obaj zginêli tragicznie w obozach koncentracyjnych,
zamordowani przez okupanta hitlerowskiego. Kolejna wybitna indywidualnoœæ P³ocka
w okresie miêdzywojennym to adwokat Kazimierz Mayzner. W m³odoœci studiowa³
architekturê w Warszawie, nastêpnie w Pary¿u, gdzie oprócz architektury studiowa³
sztuki piêkne - malarstwo. Z czasem obudzi³y siê w nim zupe³nie inne zainteresowania
i przeniós³ siê na studia prawnicze do Petersburga, a pó¼niej do Dorpatu. W
roku 1905 zwi¹za³ siê z PPS i dwukrotnie by³ aresztowany. Pogl¹dy polityczne
mia³ jednak niesta³e, gdy¿ po roku 1928 dzia³a³ w Narodowej Partii Robotniczej,
a nastêpnie w Chrzeœcijañskiej Demokracji. Deklarowa³ siê jako zwolennik Józefa
Pi³sudskiego, po czym sta³ siê jego przeciwnikiem. Oprócz dzia³alnoœci politycznej
poch³ania³a go twórczoœæ artystyczn¹ i publicystyczna. Za dzia³alnoœæ w dziedzinie
kultury otrzyma³ od Polskiej Akademii Umiejêtnoœci tzw. "Wawrzyn Akademicki".
By³ œwietnym mówcê, jego wyst¹pienia przed s¹dem gromadzi³y licznych s³uchaczy.
Cechowa³a go niezwyk³a odwaga i stanowczoœæ. Zajmowa³ siê wy³¹cznie sprawami
karnymi z jedynym wyj¹tkiem, mianowicie prowadzi³ sprawy alimentacyjne, przewa¿nie
nieodp³atnie.
W okresie po drugiej wojnie œwiatowej du¿ym autorytetem w P³ocku cieszy³ siê
adwokat Roman Lutyñski, dzia³acz ruchu ludowego w powiecie p³ockim, a zarazem
Prezes Towarzystwa Naukowego P³ockiego. Funkcjê Prezesa Towarzystwa przej¹³
od niego adwokat Tadeusz Gierzyñski, pose³ ziemi p³ockiej przez dwie kadencje.
Jako parlamentarzysta zapisa³ siê w sposób szczególny dla ziemi p³ockiej, gdy¿
miêdzy innymi jemu zawdziêczaæ nale¿y, ¿e w P³ocku zlokalizowano Mazowieckie
Zak³ady Rafineryjne i Petrochemiczne, dziêki którym P³ock uzyska³ rangê wojewódzk¹.
Adwokat Tadeusz Gierzyñski przez dwie kadencje by³ cz³onkiem Naczelnej Rady
Adwokackiej . Nazwiska, które wymieni³em w tym krótkim szkicu o historii p³ockiej
adwokatury (a równie¿ i wiele innych) osta³y siê dla przesz³oœci. Niektóre
pozostawi³y bardzo trwa³y œlad. W centrum P³ocka znajduje siê ulica, nosz¹ca
imiê Tadeusza Gierzyñskiego. Na ulicy Kolegialnej jednej z g³ównych w P³ocku,
mo¿na znale¼æ wmurowan¹ tablicê, upamiêtniaj¹c¹ adwokata Stanis³awa Zgliczyñskiego.
Na tej samej ulicy, niemal naprzeciwko, wmurowano tablicê z p³askorze¼b¹ adwokata
Kazimierza Askanasa, na której wymieniono Jego zas³ugi dla miasta i regionu.
Tyle, moim zdaniem, mo¿na by³o przekazaæ z przesz³oœci w dniu jubileuszu. Przybli¿anie
przesz³oœci jest potrzebne równie¿ w XXI wieku, bo potem przyjd¹ pewnie nastêpne
jubileusze, wymagaj¹ce znowu spojrzenia w przesz³oœæ.